czwartek, 12 września 2013

Deszczowa refleksja...

Jazda samochodem w ulewnym deszczu bez wycieraczek? 
Maskara, poczucie kompletnej ślepoty i dezorientacji, strach przed kolizją. 
Spotkanie kogoś, kto pomoże, naprawi, a dodatkowo zrobi to z kojącym uśmiechem? 
BEZCENNE!!! (i niestety rzadkie).

2 komentarze:

  1. O nie zazdroszczę takiej "przygody". Dobrze, że dojechałaś cała i zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, zapraszam do siebie na imperium książek i historii, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.