niedziela, 25 maja 2014

Marie Lucas: Między teraz a wiecznością

Autor: Marie Lucas
Tytuł: Między teraz a wiecznością
Historie poza czasem
Stron: 421
Wydawca: EGMONT




Zdarzało Wam się zabierać za książki, których opis i okładka obiecywały jedno, a potem w trakcie czytania okazywało się, że dostajecie zupełnie co innego? Pewnie nie raz. Czasem taka "zamiana" była na tzw. lepsze, czasem przeciwnie.
Skończyłam właśnie czytać Między teraz a wiecznością i przyznam, że zdarzyła mi się taka "zamiana". Mało tego, jestem z niej bardzo zadowolona!
Opis z tyłu okładki sugeruje perypetie 16- Julii, która po śmierci ojca, wraz z matką znalazła się w ciężkiej sytuacji materialnej. Dziewczyna idzie do nowej szkoły, znajduje nowych znajomych, a nawet nowego chłopaka i, nie mogąc pogodzić się z nową sytuacją, kłamie. Na jaki temat? Ano, że nadal jest bajecznie bogata, że mieszka w super wypasionym domu, itp. 
Prawda tymczasem jest taka, że po śmierci ojca, musiały z mamą przeprowadzić się do ciasnego mieszkania, a teraz aby zdobyć gotówkę, bohaterka sprzedaje ubrania i rzeczy, świadczące o jej dawnej "świetności". 
Przyznam szczerze, że taki opis jest mało zachęcający. Bo książka ta oferuje swoją fabułą znacznie, znacznie więcej. Nie będę tu opisywać zawiłych koligacji rodzinnych głównej bohaterki, gdyż stanowią one ważną część fabuły i to na nich opiera się niemal cała intryga. Zresztą tego typu rzeczy najlepiej odkrywać samemu podczas czytania. 
W nowej szkole Julia stara się wtopić w tłum, co idzie jej raczej mizernie. Nowi znajomi są bogatymi nastolatkami, dziećmi bogatych rodziców, skupionymi raczej na sobie, choć gdy się im przyjrzeć baczniej, nie są tacy źli. Julia, która kiedyś finansowo miała się znacznie lepiej, a teraz jest jakby po drugiej stronie tej klasowej granicy, może wiele rzeczy zaobserwować i dokonać gorzkich porównań. Gdy człowiek jest bogaty, ma dookoła siebie masę ludzi i każdy wydaje się być przyjacielem; jednak, gdy pozycja ta zostanie w jakikolwiek sposób zachwiana, w krótkim czasie zostaje ze wszystkim sam. Dlatego wobec nowych znajomych Julia jest nieufna i, jak to sama określa, oscyluje jak najbliżej prawdy, ale na tyle od niej daleko, by nie zdradzić o sobie za dużo. 
W tej samej szkole Julia poznaje outsidera Nikiego, który im bardziej jest dla wszystkich persona non grata, tym mocniej Julię pociąga. A przecież dziewczyna ma już chłopaka. Feliks jest szkolną gwiazdą, szkolnym "ciachem" i co ważne naprawdę darzy ją szczerym uczuciem. Kiedyś on i Niki byli najlepszymi kumplami. Dlaczego teraz się nie cierpią? Czy to tylko jakaś głupia rywalizacja, czy może coś głębszego? 
Niebawem Julia na własnej skórze przekonuje się, że Niki jest inny. Dobitnie dociera to do niej, gdy chłopak przychodzi do niej z wiadomością od niedawno zmarłego dziadka dziewczyny...
Od tej pory intryga będzie się zagęszczać; wokół Julii i jej znajomych mnożyć się będą niewyjaśnione wydarzenia, w których ważną rolę odegrają duchy, a nawet złe moce. To ostatnie jednak, na szczęście z umiarem.
Miedzy teraz a wiecznością to historia nie tylko o nastoletnich intrygach i pierwszych poważnych porywach serc. To także całkiem zgrabnie pomyślana powieść o rodzinnych powiązaniach, zdradzie sprzed lat, chęci zemsty i walce o własne szczęście. 
Bardzo ciekawie wykreowane są postacie. Nikt tu nie jest jednoznacznie dobry lub zły; każdy bowiem ma swoje sekrety, sympatie lub antypatie. Sama Julia, swoim brakiem zdecydowania niekiedy trochę mnie irytowała. Bardzo za to polubiłam Feliksa, który okazał się nie tylko przystojny. Gdy było trzeba, potrafił się przemóc i wyciągnąć pomocną dłoń do dawnego kolegi, który, nawiasem mówiąc, nie zawsze był wobec niego w porządku. W sytuacjach kryzysowych był zdecydowany i pomysłowy i właśnie dlatego to on, a nie Niki jest moim zdecydowanym faworytem.
Czy będzie ciąg dalszy? O! Mam ogromną nadzieję, że tak! 
Ze swojej strony polecam Między teraz a wiecznością. Książka czyta się jak dobry thriller i pozostawia czytelnika w niepewności do samego końca. Takie właśnie historie lubię. 
Za książkę dziękuję serdecznie pani Kasi z wydawnictwa EGMONT!
Pozdrawiam ciepło!

8 komentarzy:

  1. Gdy tylko będę miała fundusze muszę kupić tą książkę;) a okładka śliczna;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę... Ja zaś jestem strasznie zawiedziona tą pozycją. Autorka ma nijaki styl, który najbardziej mnie drażnił podczas czytania...

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przeczytam! Już teraz ją sobie zapisuje ! :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi dość zachęcająco, mam nadzieję, że książka dość szybko wpadnie w moje łapki, bo się wprost nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie do końca przekonują mnie już książki młodzieżowe, w dodatku z motywem trójkącika (serio te autorki już nie mają innych pomysłów na fabułę?!). Tym razem jednak podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chciałabym przeczytać :)
    Okładka też cudowna, ale EGMONT ma tylko takie :)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.