środa, 13 sierpnia 2014

Cassandra Clare: Miasto Kości

Autor: Cassandra Clare
Tytuł: Miasto Kości
Cykl: Dary Anioła, t.1
Stron: 507
Wydawca: MAG






Kiedy dana książka święci triumfy w Sieci i wszyscy się nią zachwycają, a ja nie mam czasu ani ochoty, by po nią sięgnąć, mimo wszystko czuję się trochę jak ignorant. 
Serii Dary Anioła chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, bo podejrzewam, że już każdy ją zna, oprócz mnie. Moja niewiedza jednak stopniowo maleje, bo w chwili gdy to piszę, czytam już drugi tom. 
Główna bohaterka Clary Fray ma 16 lat. Mieszka z mamą, ma najlepszego przyjaciela Simona, ukochanego wujka Luke'a. O wampirach, wilkołakach czy innych istotach spod znaku nie z tego świata nie ma pojęcia. Wszystko ulega zmianie, gdy w dyskotece jest świadkiem napaści na nastolatka. Sęk w tym, że całe zdarzenie widzi tylko ona, choć w dyskotece jest pełno ludzi. Ponieważ nieszczęścia chodzą parami, a nawet stadami, niedługo potem mama Clary zostaje porwana, a ich dom zdemolowany. Gdy dziewczyna wraca do mieszkania, zostaje zaatakowana przez krwiożerczego syczącego potwora, który w myśl  zdrowej logiki i rozumu w ogóle nie powinien istnieć. Z opresji ratuje bohaterkę wysoki, blond włosy i przemądrzały przystojniak o imieniu Jace. W ten sposób Clary dowiaduje się o istnieniu istot i świata, o którym dotąd nie miała pojęcia. Mało tego, wszystko przemawia za tym, że Clary jest integralną częścią tego świata, że jest tak jak Jace i jego przyjaciele, Nocnym Łowcą.
Nocni Łowcy to specjalna kasta myśliwych i wojowników walczących z demonami, wywodzący się od samego anioła Razjela, który istnienie tej kasty zapoczątkował. Ich zadaniem jest ochrona niczego nieświadomych ludzi, zwanych pogardliwie Przyziemnymi, przed złem. 
Zdeterminowana, by odnaleźć mamę, Clary wchodzi do świata Nocnych Łowców, poznaje zasady, którymi się rządzą, problemy, z którymi się borykają oraz niebezpieczeństwo, które po latach uśpienia, wraca. Okazuje się także, że to we wspomnieniach bohaterki znajduje się odpowiedź na pytanie, gdzie ukryto cenny artefakt - Kielich Razjela, który w praktyce pozwala "tworzyć' kolejnych Nocnych Łowców. Kielicha poszukuje także główny czarny charakter opowieści - Valentine Morgenstern. 
Poznanie Jace'a i Nocnych Łowców oraz porwanie mamy Clary rozpoczyna lawinę wydarzeń, które doprowadzą naszych bohaterów nie tylko do odkrycia tajemnic całej społeczności, ale też ich własnych, których niestety nie są świadomi. 
Świat wykreowany przez Cassandrę Clare jest niezwykle barwny i interesujący. W porównaniu z innymi seriami, w których także występują zmiennokształtni, wampiry oraz inne magiczne istoty, Dary Anioła nie są może zbyt odkrywcze, bo w sumie nie dowiadujemy się na ich temat niczego, czego by już nie powiedziano. Dlatego myślę, że sekret popularności serii tkwi głównie w sympatycznych postaciach, błyskotliwych, naprawdę zabawnych dialogach i lekkości przedstawianej historii. Czego jak czego, ale budowania zabawnych dialogów niejeden pisarz mógłby się od Cassandry Clare uczyć. 
Każda z postaci ma w sobie pewien potencjał, który z pewnością zostanie wykorzystany, co widać dobrze, po części drugiej. Ma tu na myśli choćby Simona, który zaczyna od zwykłego Przyziemnego, ale wątpię, żeby na tym poprzestał. Sporo może dać od siebie także Alec, któremu w udziale przypadła dość trudna rola. Oprócz tego autorka stworzyła obiecującą historię miłosną, która po zakończeniu pierwszej części na pewno każdemu czytelnikowi da do myślenia. Plus należy się jej za to, że tych scen miłosno - całuśnych nie było zbyt wiele, dzięki czemu historia nie została przesłodzona. 
Podczas czytania nie mogłam się pozbyć skojarzeń z cyklem J.K.Rowling Harry Potter i w sumie nie wiem czemu. Najwięcej tych skojarzeń budził powracający po latach Valentine, marzący o czystości rasy i poszukujący cennych artefaktów, ale nie tylko. Jest w tej historii także stary sługa, który nie przestał być wierny, jest Instytut, który jest dla bohaterów enklawą. Sądzę, że w kolejnych częściach tych punktów wspólnych pojawi się więcej, co jednak nie wpływa ujemnie na odbiór powieści. 
Niezbyt podobają mi się ilustracje okładkowe. Pierwsze są zbyt, nie wiem jak to określić, sztuczne, dzieciuchowate, a te filmowe zbyt sugestywne, bo przecież nie każdy czytając książkę, chce mieć przed oczami twarz tego czy innego aktora. Nie wiem, czy są jakieś oryginale okładki, bo teraz wszędzie królują te filmowe. Niemniej jednak fajnie byłoby, gdy takowe istniały.
Po przeczytaniu książki, obejrzałam sobie także film i choć pod względem zgodności z oryginałem wersja filmowa pozostawia wiele do życzenia, to muszę powiedzieć, że bardzo podobał mi się aktor odtwarzający rolę Jace'a. Przyjemnie też patrzyło się na efekty specjalne. Z reguły nie oglądam ekranizacji, bo mało kiedy są zgodne z książką, a niezgodności nie cierpię. Tym razem zrobiłam wyjątek i choć szału nie było, to całkiem miło się oglądało.

P.S. Skończyłam czytać trzecią część. Ten cykl naprawdę wciąga! A część 4 i 5 kochana Mama przyśle dopiero jutro. Ech!

8 komentarzy:

  1. Lubię serię o Nocnych łowcach, ale czekam już na zakończenie. Chociaż fajnie, że autore nie skończyły się pomysły na nowe przygody bohaterów, to jednak wolałabym, żeby cykl zakończył się tak jak to miało być pierwotnie, na Mieście szkła.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jeszcze nie znam tej serii, ale wydaje się zajmująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę serię ♥ i Jace'a ♥ Też przeczytałam dopiero 3 tomy, ale śmiało mogę stwierdzić, że jest jedną z moich najulubieńszych, bo emocje, które towarzysza mi podczas lektury są ogromne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze to nie czytalam, ponieważ mnie nie ciągnie do tej serii, ale wierze, że jest godna uwagi :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę serię! Zresztą, jej chyba nie da się nie polubić :P Ma w sobie właśnie coś takiego co wciąga maksymalnie. Ciągle odczuwa się niedosyt :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam pierwszy raz w gimnazjum i bardzo mi się podobała ta seria, teraz czytam po raz kolejny i podoba mi się już nieco mniej. Jednakże i tak ciekawi mnie, jakie zakończenie tego cyklu przygotowała dla nas pani Clare.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie niezbyt wciągnęło, ale nawet lubię. Chociaż trochę lepsze niż wszystko inne paranormal :)
    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. właśźnie czytam czwartą część

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.