poniedziałek, 19 stycznia 2015

Veronica Rossi: Przez bezmiar nocy

Autor: Veronica Rossi
Tytuł: Przez bezmiar nocy 
Stron: 352
Wydawca: Otwarte







Po wstępnym zapoznaniu, zawsze przychodzi czas próby. Tak jest też w przypadku Arii i Perry'ego. Wydawało się, że dziewczyna wychowana w szczelnej hermetycznej kopule, znająca tylko sztucznie wykreowane światy i chłopak, z zadatkami na wodza swojego plemienia, porywczy, ale też myślący, nie mogą mieć ze sobą nic wspólnego. A jednak. 
Wspólnie odbyta podróż zbliżyła do siebie bohaterów, kazała się pokochać, a potem wspólnie szukać ratunku dla ginącego świata. 
W drugim tomie autorstwa brazylijskiej pisarki Veronici Rossi, ożyje legenda Wielkiego Błękitu, a ludzcy przywódcy staną się zwyczajnie płascy i małostkowi. 
Drugi tom ukazuje Arię i Perry'ego w nowych dla nich rolach.
Perry obecnie jest wodzem plemienia Fal i jego priorytetem będzie nie tylko podjęcie decyzji o tym, dokąd plemię ma się udać, ale też pokazanie swoim ludziom, że przyszedł czas na zmiany, nawet w podejściu do Osadników. Oprócz tego chłopak jest bezgranicznie oddany Arii, więc miłość do niej, jest dla niego dodatkowym motorem do działania.
Aria szantażowana przez konsula Hessa, decyduje się szukać informacji na temat legendarnego Wielkiego Błękitu, czyli miejsca, gdzie świat jest wolny od eterowych burz. Stawką jest życie bratanka Perry'ego oraz dalsze losy wielu ludzi. Znalezienie Wielkiego Błękitu pozwoliłoby zacząć wszystko od nowa i uczynić życie lepszym. Aria stanie znajdzie się także w sytuacji, bycia inną, gdy Fale okażą jej swoją wrogość, a nadanie znaczeń niemal pozbawi ją życia. 
W moim odczuciu część druga jest znacznie ciekawsza od pierwszej chyba głównie dlatego, że akcja już nie skupia się na dwojgu podróżujących bohaterach.
Czytelnik będzie miał okazję lepiej przyjrzeć się plemieniu i temu, jak ono funkcjonuje. Mam tu na myśli nie tylko ubożejące Fale, ale też bogate i dobrze sytuowane Rogi, do których wiele miesięcy temu udała się siostra Perry'ego Liv. 
Lepiej poznajemy także innych bohaterów: Roara, który stanie się najlepszym przyjacielem Arii oraz Cindera, tajemniczego chłopca, władającego eterem. Nietrudno się domyślić, że Cinder odegra dużą rolę w drodze do Wielkiego Błękitu. Miłym zaskoczeniem było dla mnie wprowadzenie postaci Sorena z Reverie, chłopaka, który na samym początku zaatakował Arię. Doznawszy poważnych obrażeń, młodzian, poszedł po rozum do głowy i trochę zmienił myślenie. Póki co Soren całkiem nieźle rokuje.
Perry pozna cienie i blaski bycia przywódcą i boleśnie przekona się, że nie da się uniknąć porównań do poprzednika i że dowodząc ludźmi, trudno zadowolić wszystkich. Aria tymczasem odbędzie kolejną podróż oraz boleśnie się przekona, że życie Osadników w Reverie jest poważnie zagrożone. Jedynym ratunkiem jest wyruszenie w drogę i odnalezienie miejsca, o którym mówi się, że jest legendą, ale do tego trudno będzie przekonać nie tylko członków plemienia, ale przede wszystkim mieszkańców Podu, dla których samo wyjście na zewnątrz będzie ogromną traumą.
Czy uczucie Arii i Perry'ego przetrwa próbę rozstania i niedomówień? Co czeka członków plemienia i Reverie? 
Druga część cyklu przerosła moje oczekiwania, choć w sumie po częściach środkowych nie należy się spodziewać zbyt wiele. Jest tu jednak miejsce i na dowcip i na dramat, jest kilka wydarzeń i faktów, które zaskakują. Autorka tłumaczy także, jak w ogóle doszło do tego, że burze eterowe stały się takim zagrożeniem. To było bardzo przydatne, bo już w kilku książkach spotkałam się z brakiem takich informacji i było to nie tylko dezorientujące, ale też świadczyło o pójściu przez autorów na łatwiznę. Tutaj tego nie było i choćby za samo to należy się autorce duży plus. 
Z dużą dozą optymizmu podchodzę teraz do trzeciej części trylogii zatytułowanej Wielki Błękit. Czy się mile zaskoczę czy przykro rozczaruję? To się okaże.

4 komentarze:

  1. Dopiero co przeczytałam pierwszą część, czyli "Przez burze ognia" i jestem bardzo pozytywnie nastawiona na kolejne odsłony przygód Arii i Perrego. Mam nadzieję, że się nie zawiodę. :)
    Pozdrawiam, Mz.Hyde

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na półce pierwszy tom pożyczony z biblioteki i liczę na to, że książka będzie warta uwagi, a nie będzie kolejną młodzieżówką, o której zaraz zapomnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu przeczytać drugi tom, bo pierwszy wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.