poniedziałek, 23 lutego 2015

Moira Young: Gniewna gwiazda

Autor: Moira Young
Tytuł: Gniewna gwiazda
Trylogia: Kroniki Czerwonej Pustyni, t. 3. 
Stron: 412
Wydawca: EGMONT







Czasy, kiedy Saba wraz z tatą i rodzeństwem mieszkali nad jeziorem, wydają się teraz bardzo odległe. Wydarzenia, które lawinowo nastąpiły później, kazały całej trójce nie tylko szybciej dorosnąć, ale też podejmować decyzje mogące zaważyć nie tylko na ich losach, ale też na losach mieszkańców całego kraju. 
Czy Saba dorośnie do roli przywódczyni? Czy dogada się z Lugh i zbliży do Emmi? Czy odnajdzie Jacka i będą razem? A może tajemny magnetyzm De Malo weźmie górę i Saba zbrata się z wrogiem?
Trzecia i finałowa część cyklu pt. Gniewna gwiazda przynosi odpowiedzi na te pytania. Czy zaskakuje? O tym poniżej.
Po krwawej rozprawie z Tontonem De Malo, nasi bohaterowie stają się bandą pustynnych rebeliantów. Ich głównym celem jest teraz pokrzyżowanie planu De Malo, który wymyślił sobie, że stworzy Nowy Eden, zasiedlając go młodymi zdrowymi ludźmi, a ci dadzą początek nowej, niczym nie skażonej i zdrowej ludności. Za jego rozkazem Tonton rozdziela rodziny, przesiedla nowożeńców, a chore i słabe dzieci porzuca w górach. 
Saba i jej oryginalna kompania chcą zrobić wszystko, żeby do tego nie dopuścić. W ich mniemaniu Nowy Eden należy się wszystkim, a rodziny przede wszystkim powinny być razem, bo to w tym tkwi ich siła. Tylko jak do tego doprowadzić, bez rozlewu krwi i tysięcy ofiar? Czy De Malo faktycznie czuje się wybranym Wielkim Pionierem, czy może jest zwykłym oszustem i tyranem?
Jakie plany ma ukrywający się na pustyni Jack, z którym Saba wciąż nie może dojść do porozumienia? Kim jest zdrajca ukrywający się w grupie Saby i jaki jest jego cel? 
Przyznam, że trzecią część czytało mi się najtrudniej. Narracja nadal jest porwana i choć głównym narratorem pozostaje Saba, bywa, że do głosu autorka dopuszcza właśnie tajemniczego zdrajcę oraz innych członków grupy. 
Zastanawiałam się też nad potrzebą stworzenia tej części, gdyż miałam wrażenie, że powstała ona jakby nieco na siłę. 
Akcja obejmuje nieco ponad tydzień, a wszystkie działania bohaterów zmierzają do głównego starcia w Nowym Edenie. Samego działania jest mało, więcej natomiast bohaterowie się przemieszczają. Początkowo nie mają też konkretnego planu i nawet sama Saba nie wie, co będzie, gdy już znajdą się w środku.
Irytuje także główna bohaterka; jest zagubiona i niezdecydowana, wyraźnie źle czuje się w roli przywódcy. Nie potrafi porwać za sobą swoich ludzi ani przekonać ich do swoich racji. Nie umie też zdecydować się ani przyznać przed samą sobą, co i do kogo czuje. Momentami bardzo mnie to irytowało.
Zasmuca także samo zakończenie, gdyż trup ściele się gęsto, nie omijając głównych bohaterów. Mimo to brakuje tego bum, które swoim pojawieniem się spowodowałoby u czytelnika to miłe zaskoczenie, że oto wydarzyło się coś, czego nie podejrzewaliśmy. 
Pamiętam, że część pierwsza podobała mi się bardzo, głównie ze względu na irytującą i oryginalną bohaterkę. Druga była nawet miłym zaskoczeniem, uważam jednak że cechą dobrej historii jest nie tylko zamknięcie jej w odpowiednim czasie, ale też umiejętne jej zamknięcie. Czy autorce się to udało? Biorąc pod uwagę spadek formy, myślę że tak. Fajerwerków jednak nie było. To dlatego czuję czytelniczy niedosyt i polecam książkę tylko tym, którzy przygodę z cyklem zaczęli. Ci czytelnicy powinni zakończenie poznać, to pewne. Inni, którzy sięgną po książkę z marszu mogą się poczuć trochę zwiedzeni.

Dziękuję!


Cykl Kroniki Czerwonej Pustyni
 Krwawy szlak | Dzikie serce | Gniewna gwiazda

1 komentarz:

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.