niedziela, 28 czerwca 2015

Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams: Lato w Rzymie

Autorzy: Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams
Tytuł: Lato w Rzymie
Stron: 383
Wydawca: Harlequin





Jaka książka jest najlepsza na niedzielne popołudnie, tym bardziej wyjątkowe, że rozpoczynające wakacje? Oczywiście romans z bajecznym Rzymem w tle. 
Żadna inna historia nie jest w stanie tak rozluźnić i rozmarzyć czytelnika jak historia miłosna, która w dodatku zaczyna się w Wiecznym Mieście.
Bohaterowie 3 historii zmierzą się z gorącym i porywającym jak wulkaniczna lawa, uczuciem, które zmieni ich cały świat i każe na nowo go przewartościować.
Wiele kobiet marzy o tym, by na wakacjach poznać przystojnego nieznajomego i przeżyć z nim płomienny romans, który nie zakończy się wraz z końcem urlopu. Podobne marzenia mają bohaterki opowieści zawartych w książce Lato w Rzymie. Oczywiście nic nie będzie takie łatwe, jak się na początku wydaje, jednak miłość potrafi pokonać każdą przeszkodę. 
Główne bohaterki przyjeżdżają do Rzymu na wakacje, ale z różnych pobudek. 

Dla Elli (Trzy dni w Rzymie) wycieczka ma być spełnieniem dawnych marzeń i próbą udowodnienia samej sobie, że  jako kobieta jest coś warta. Były narzeczony nie pozostawił po sobie zbyt miłego wrażenia, dlatego Ella jest bardzo sceptycznie nastawiona do nowych znajomości. Kobieta obiecuje sobie być ostrożna. Czy przypadkiem poznany przystojny Włoch Ricco, zmieni jej myślenie?  Czy znajomość zaczęta od kłamstwa ma szanse przerodzić się w coś więcej?

Isabella (W cieniu Kapitolu) przyjechała do Rzymu podszkolić język i zachwycić się zabytkami sztuki. Znajomość zawarta z Antoniem nie miała się skończyć dla bohaterki tak przykro. Czy to jednak naprawdę był koniec? A może ponowne spotkanie, da obojgu bohaterom kolejną szansę na poznanie siebie, odbudowanie zaufania i miłość? 

Poznając Cristano, Bethany (Rzymskie noce) rozpoczęła wariacką grę pozorów, choć wszystko zaczęło się od pilnowania apartamentu bogatej Włoszki. Jak długo jednak można prowadzić taką grę i czy aby w końcu nie obróci się ona przeciwko samej bohaterce?

Choć fabuła tych 3 historii opiera się na podobnym schemacie: poznanie, fascynacja, zerwanie i ponowne spotkanie, czytając o perypetiach bohaterek nie można się nudzić. Z zacisza własnego domu zostajemy porwani do gorącego Rzymu, nieco chłodniejszego Londynu, a nawet do śnieżnej Irlandii. 
Bohaterowie są sympatyczni i trudno ich  od razu nie polubić, wręcz przeciwnie czujemy wewnętrzny przymus, by im kibicować w ich poczynaniach. Tego typu historie to również ścieranie się charakterów, dopasowywanie się przeciwieństw, nieustanna gra między upartą, niezależną kobietą, a gorącym, temperamentnym Włochem, którego charakter jest już chyba legendarny. 
Będzie więc płomiennie, namiętnie, żarliwie, ale też zabawnie i wzruszająco.
Lato w Rzymie, to jak już wcześniej wspomniałam, idealna lektura na urlop: lekka, zabawna, orzeźwiająca jak letnia bryza. Nie zmęczy, a wręcz przeciwnie pozostawi po sobie miłe wspomnienie, przyjemnie spędzonego popołudnia. 

Dziękuję!

2 komentarze:

  1. Już wcześniej zwróciłam uwagę na ten tytuł,;) Fajnie, że można poczuć wakacyjny klimat szczególnie z kart powieści, bo okładka jest typowo właśnie wakacyjna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna książka, której akcja dzieje się na gorącym południu i na którą mam ochotę! Coś mnie pcha w tamte strony :)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.