sobota, 25 lipca 2015

Nora Roberts: Kamień Pogan

Autor: Nora Roberts
Tytuł: Kamień Pogan
Seria: Znak siedmiu, t.3.
Stron: 360
Wydawca: Prószyński i S-ka




Siódmy miesiąc roku  i kolejna siódemka zbliżają się wielkimi krokami. Gdy nadejdą, miasto i jego mieszkańców ogarnie szaleństwo; będą zabijać, niszczyć, kraść i krzywdzić. Piekielny Lazarus Twisse nasyci się ich negatywnymi emocjami i znowu nabierze sił.  Demon jednak nie może czuć się zbyt pewnie. Jest ktoś, kto może go powstrzymać, a nawet ostatecznie posłać do piekła. To potomkowie Gilesa Denta i Ann Hawkins oraz potomkinie jego i Hester Dale. 
Czy połączone siły sześciorga mają większą szansę na zwycięstwo z demonem? To okaże się wkrótce. 


Gdy dwie zakochane pary: Cal i Quinn oraz Fox i Layla snują plany na przyszłość i cieszą się swoją miłością, pozostała niesparowana z całej szóstki dwójka: Gage i Cybil umawiają się, że nie ulegną tajemniczej presji i na pewno nie zostaną parą. 
Te zapewnienia pojawiały się już pod koniec części drugiej i przyznam, że niesłychanie mnie one bawiły. 
Gage i Cybil, w odróżnieniu od reszty, to dwa wolne duchy, którym trudno zagrzać gdzieś miejsce na dłużej. 
Gage'a z Hawkins Hollow wygnało przede wszystkim nieszczęśliwe dzieciństwo. Wczesna utrata matki i bicie przez ojca pijaka, spowodowały, że gdy tylko Gage miał szansę, wyjechał stąd. Pomny obietnicy wracał jednak co 7 lat, by pomóc Calowi i Foxowi w walce z Twissem. Po wszystkim znowu wyjeżdżał. 
Gadatliwa Cybil, jest w grupie tą, która potrafi się dokopać do każdej informacji, interesuje się magią i symboliką, a także potrafi zajrzeć w przyszłość. 
Gdy przyjaciele zaczynają tworzyć pary, Gage i Cybil odmawiają wpisania się w ogólny schemat, choć widać gołym okiem, że tworzą zgrany duet i świetnie się uzupełniają. Czy długo utrzymają się w swoich ustaleniach? Nietrudno się domyślić.

Trzeba przyznać Norze Roberts, że trylogia Znak siedmiu naprawdę się jej udała. Bohaterowie są sympatyczni i zabawni, romans przeplata się tu z grozą, a niewiadoma  losów bohaterów trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Niby się podejrzewa, że wszystko będzie dobrze, ale na sto procent pewnym być nie można. 
Pomimo że w części trzeciej bohaterami prowadzącymi są Cybil i Gage, autorka nie zapomina o pozostałych bohaterach, na bieżąco informując czytelnika o zmianach w ich życiu. Miło obserwuje się, jak między sześciorgiem bohaterów zawiązuje się coraz więcej zależności, jak potrafią docenić to co ich łączy i wykorzystać w walce z wrogiem. 

Trylogię poleciłabym nie tylko zagorzałym wielbicielkom twórczości Nory Roberts. Każda czytelniczka lubiąca romans i przygodę, a to tego sporą dawkę magii i nieco grozy, na pewno będzie zadowolona z lektury. Wiem, co mówię, bo trylogię sprezentowałam też na urodziny mojej Mamie i była zachwycona, a przeczytała ją w kilka dni. 
Dlatego, jeśli ktoś szuka dla siebie lekkiej, zabawnej historii ze szczyptą fantasy, to trylogia Znak siedmiu, powinna sprostać jego oczekiwaniom.


Trylogia Znak siedmiu 
Bracia krwi  | Magia i krew| Kamień Pogan 

2 komentarze:

  1. Tak bardzo uwielbiam tę serię <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Norę Roberts i zawsze jak jestem przemęczona/chora itepe jest moim pierwszym wyborem ale.... wciąż podobne scenariusze, nie wiem ile razy realizowany już wariant trzech par.... jak powiedziałam wciąż lubię i uważam, że wciąż dobrze pisze, ale może zamiast publikować jedną lub więcej pozycji w roku mogłaby się skupić na bardziej oryginalnych i po prostu lepszych opowieściach. Jej talent na to zasługuje.

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.