czwartek, 13 sierpnia 2015

Kai Meyer: Arkadia płonie

Autor: Kai Meyer
Tytuł: Arkadia płonie
Seria: Trylogia Arkadia, t.2
Stron: 416
Wydawca: Media Rodzina






Gdyby pół roku temu ktoś powiedział Rosie, że jej wyjazd na rodzinną Sycylię zaowocuje tym, że dziewczyna zostanie głową mafijnej rodziny, która w dodatku ma mitologiczne korzenie, Rosa najprawdopodobniej popukałaby się znacząco w czoło. 
Teraz kilka miesięcy później Rosa już wie, że wcale nie są to żadne brednie, a historia jej rodziny i innych rodzin sycylijskich jest bardziej zawikłana, niż w niejednej telenoweli. 

Kai Meyer stworzył coś naprawdę godnego uwagi dla czytelników, którzy szukają w licznej rzeszy książek czegoś innego. 
Akcję umieścił na skąpanej słońcem Sycylii, nastolatkę po dramatycznych przejściach uczynił członkiem jednej z mafijnych rodzin, a poszczególnym rodom nadał umiejętność zmieniania się w zwierzęta. Brzmi dziwnie? W czytaniu smakuje jeszcze lepiej! 

Po tragicznych wydarzeniach z części pierwszej Rosa jest obecnie jedyną żyjącą kobietą z rodziny Alcantara co równa się temu, że od teraz stoi na czele rodziny, jest jego głową. Przyznam, że pierwsza część mimo że miała duży potencjał, nie spełniła moich oczekiwań. Ta historia może mieć w sobie tyle żaru, że powinna porwać czytelnika, a tymczasem w tomie pierwszym raz po raz wiało nudą, bohaterowie byli sztywni, a sama kwestia przemiany głównej bohaterki też nie została właściwie wyeksponowana. To dlatego po drugi tom trylogii sięgnęłam tak późno i w sumie szkoda, bo jest on dużo lepszy niż pierwszy. 

Rządzenie rodziną i prowadzenie nielegalnych interesów Rosa ma na razie daleko gdzieś. Bardziej interesuje ją kwestia własnej przeszłości i roli rodziców w tym wszystkim. To dlatego bohaterka wraca na krótko do Ameryki, by porozmawiać z matką. Tam, po części przez nieostrożność, po części przez głupotę, trafia w sam środek polowania, które dla rozrywki urządzają sobie nowojorscy członkowie rodziny Carnevare. Przy tej okazji Rosa dowiaduje się kilku ważnych szczegółów na temat wydarzeń w nocnym klubie sprzed półtora roku, kiedy to padła ofiarą gwałtu. Z dużym zaskoczeniem dowiaduje się, że Alessandro był wtedy w klubie. Czyżby ukochany coś przed nią ukrywał? 

Jak już wspomniałam wcześniej, część druga jest dużo lepsza niż pierwsza. 
Rosa nadal pakuje się w kłopoty, jednak trochę wychodzi ze swojej skorupy i coraz gorliwiej stara się poznać tajemnice własnej rodziny i przeszłości, którą do tej pory postrzegała zupełnie inaczej. Nie jest w tym wszystkim sama; u jej boku wiernie trwa Alessandro. 
Związek młodych ludzi z dwóch wrogich rodzin budzi ogólną niechęć i rodzi liczne komplikacje, na szczęście bohaterowie stanowczo trwają przy swoim. Kluczem jest oczywiście wzajemne zaufanie, bo wszyscy naokoło będą się teraz starali obrócić ich przeciw sobie. Jednak młodzi ludzie pomni przeszłości arkadyjskich dynastii, starają się działać razem. Ich miłość rozwija się, a najzabawniej jest wtedy, gdy ich zwierzęca natura bierze górę. Sceny te były naprawdę śmieszne i pozwoliły uniknąć niepotrzebnego w tej sytuacji patosu. Nie ma tu westchnień spod znaku Romea i Julii, całe szczęście. 

W tomie drugim akcja skupia się na poszukiwaniu zatopionych posągów, próbach dowiedzenia się kim lub czym jest Tabula oraz czym jest tajemnicze serum w piwnicy. 
Dzieje się tutaj całkiem sporo i wygląda na to, że najwięcej trupów zawsze znajduje się we własnej szafie, o czym Rosa niebawem się przekona. Wydarzenia lub ludzie, którzy początkowo wydawali się nieistotni teraz nabierają kluczowego znaczenia, dzięki czemu cała intryga pogłębia się. 

To właśnie lubię w rodowych historiach: stare sekrety, odgrzebywanie ukrytych tajemnic i powiązań, bo takie właśnie elementy powodują, że książkę czyta się z zapartym tchem i od razu  chce się sięgnąć po kolejny tom. 
Polecam!

4 komentarze:

  1. Też uważam, że dwójka jest lepsza niż część pierwsza ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sympatyczna seria - nie wiem czemu przemknęła zupełnie bez echa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię historię z sekretami, które nękają bohaterów, widzę, że ta książka byłaby w stanie skraść moje serce, nie słyszałam o niej wcześniej, więc dziękuję Ci za tę recenzję, cóż, muszę więc sięgnąć po pierwszy tom, ciekawe czy i dla mnie drugi tom będzie lepszy! :)

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam pierwszy tom, który bardzo mi się podobał, dlatego jak znajdę wolną chwilę to postaram się sięgnąć po jego kontynuację.

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.