wtorek, 1 listopada 2016

Halloween według Cooltowych animacji

Zupełnie przypadkiem natrafiłam wczoraj na blok animacji krótkometrażowych związanych tematycznie z dniem Halloween. Stąd wziął się pomysł na wpis. W zestawieniu znajdą się tylko filmy krótkometrażowe, bo jak wiadomo znalazłaby się też garść pełnometrażowych animacji, (takich jak Straszny dom, Hotel Transylwania, czy Frankenweenie) ale o tych będę pisać oddzielnie. Jednocześnie, gdybyście wiedzieli o istnieniu podobnych filmików z udziałem znanych i lubianych postaci, proszę o info w komentarzach. 

1. Legenda o Smoku Gnatochrupie (czas trwania: 16 min.)


Może nie do końca w klimacie Halloween, ale jest atmosfera grozy i tajemnicy oraz co najważniejsze jest smok wyglądem przypominający ogromny szkielet lub jak kto woli Dracolicha z Nightwood. 

Tym razem bliżej poznajemy Pyskacza, który przez całe swoje życie jest prześladowany przez smoka Gnatochrupa. Mało kto wierzy staremu Wikingowi, znając jego zdolności do koloryzowania. Czkawce żal się robi przyjaciela, dlatego wyruszają na wyprawę mającą udowodnić istnienie tego niezwykłego gada. 
Za dużo się tu rozpisywać nie będę, w końcu to tylko kwadransik, powiem więc tylko, że twórcom udało się utrzymać ten sam poziom dowcipu co w filmach pełnometrażowych, a sam Gnatochrup to majstersztyk. 

Nie tylko dla wielbicieli smoków. 





2. Shrek 3-D (Czas trwania: 12 min.)

Jest cmentarz na odludziu? Jest. 
Czy bohaterowie głupio wybierają gorszą, strasznie wyglądającą drogę? Pewnie
Czy jest żądny zemsty duch? Jak najbardziej. 

Na krótko do życia powraca duch lorda Farquada, który marzy o tym, by uczynić z Fiony swoją duchową (dwuznaczność zamierzona) królową. 

Świetnie skonstruowana fabuła, z brawurowym pościgiem przez wodospad, znany już shrekowski dowcip oraz dwa smoki w pakiecie. 
Niezła gratka. 








3. Shrek ma wielkie oczy (czas trwania: 21 min.) 

Jak najbardziej w klimacie Halloween, w końcu nikt tak dobrze nie zna się na straszeniu, jak ogry. 

Shrek, Osioł, Puszek, Pinokio, Ciastek oraz Świnki wybierają się na noc strasznych opowieści do opuszczonego zamku lorda Farquada w Duloc. 
Że Osioł i Puszek opowiadać nie potrafią, to wiadomo. Ale świetnymi historyjkami uraczą nas Ciastek i Shrek. Opowieści o przesłodzonej narzeczonej i opętanym Pinokiu z pewnością przypadną do gustu miłośnikom kultury popularnej z  Egzorycystą i psychopatycznymi narzeczonymi w głównej roli. 









4. Potwory kontra Obcy: Dynie mutanty z kosmosu (czas trwania: ok. 30 min.) 

Trwają przygotowania do Halloween i całe miasteczko wręcz tonie w dekoracjach, słodyczach i oczywiście dyniach. Susan wraz z zaprzyjaźnionymi potworami liczy na wolny wieczór, tymczasem okaże się, że będzie musiała stanąć do walki ze zmutowanymi dyniami żądnymi słodyczy. 
Coś pięknego. 
Zachęciło mnie to do zapoznania się z pełnometrażową wersją Potworów i Obcych, co też uczynię dziś. 












5. Potwory kontra Obcy: Noc żywych marchwi (czas trwania: 12 min.) 


To tak naprawdę bezpośrednia kontynuacja Dyń mutantów. 
Żywe marchwie powstały na skutek zmutowanej dyni i zwyczajem zombiech, chcą zarażać. Może i są małe i nieco zeschnięte, ale też szybkie i złośliwe. 
Jak w poprzedniej części asoekt dydaktyczny był czytelny: za dużo cukru, tak i tej jest bardzo wyraźny. Mianowicie alternatywą są warzywa. 
Tak naprawdę wszystko dobre, byle z umiarem. 














To tyle. Powtarzam: jeśli znacie inne tytuły w tego tematu, będę wdzięczna.

2 komentarze:

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.