wtorek, 13 czerwca 2017

Dzieciaczki kontra szczeniaczki czyli Dzieciak rządzi

Reżyseria: Tom McGarth
Scenariusz: Michael McCullers
Wytwórnia: Dream Works
Czas trwania: 97 min.









Fajnie jest być jedynakiem. Cała uwaga i miłość rodziców skupia się na jednym dziecku, a na dobranoc jest trzy razy więcej bajek i tyleż samo przytulasów. 
To dlatego 7-letni Tim jest bardzo szczęśliwym dzieckiem i nie marzy o rodzeństwie, bo i po co?
Gdy zatem w domu pojawia się Bobas, chłopiec jest zrozpaczony. Potem jednak robi się także podejrzliwy, gdyż mały Bobas ma neseser, garniturek i ...mówi! 
Początkowo Tim stara się zdemaskować tajemniczego osobnika. Kiedy jednak okazuje się, że rodzicom grozi niebezpieczeństwo, chłopcy, choć nie bardzo chcą, muszą się zjednoczyć. Co z tego wyniknie? I czy wygrają bobasy, czy szczeniaczki? To się okaże.

Film jest zabawny, nie można mu tego odmówić, momentami miałam jednak wrażenie, że twórcy raczej silą się na żartobliwą atmosferę niż faktycznie taka ona jest. Sam Bobas nie jest zabawny. Wtłoczony w garniturek i z teczką budził raczej mój niesmak, niż rozbawienie. Jakoś mi ta cała idea szefowania nie pasowała do wizerunku małego berbecia. 

W bardzo fajny sposób, mądry i bez przesady czy słodzenia został pokazany proces przyzwyczajania się i dorastania Tima do faktu, że ma młodsze rodzeństwo i że od tej pory rodzice muszą dzielić swoją uwagę i opiekę między dwoje dzieci. Pokazano to z dwóch perspektyw: Tima, który do tej pory był rozpieszczonym i wychuchanym jedynakiem oraz jego rodziców, którzy skonani opieką nad niemowlęciem zwyczajnie padają wieczorem na pysk. 

Oczywiście nietrudno przewidzieć zakończenie historii, jednak i tak czeka się na nie z przyjemnością. 
Dzieciak rządzi to przyjemna komedia o dorastaniu do nowych ról społecznych i o tym, że najważniejsi są bliscy. Choć czasem trudno się jest dzielić uwagą rodziców, to jednak w efekcie i tak wychodzi na to, że dobrze jest mieć rodzeństwo. Nic nie zastąpi przeżytych wspólnie przygód. To naprawdę bezcenne.
Polecam.

1 komentarz:

  1. Uwielbiam takie animacje, więc nie mogę się doczekać, aż obejrzę "Dzieciak rządzi". :)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.