poniedziałek, 12 marca 2018

B. A. Paris: Na skraju załamania

Autor: B. A. Paris
Tytuł: Na skraju załamania
Stron: 352
Wydawca: ALBATROS







Byłam bardzo zadowolona po lekturze pierwszej powieści B.A.Paris Za zamkniętymi drzwiami. Ten dobry thriller dotykający problemu przemocy domowej w idealnej oprawie dobranego małżeństwa wręcz sam się czytał. To dlatego kiedy pojawiła się druga powieść autorki, nie zwlekałam. Jak się okazało, było warto. Druga powieść jest równie dobra, co pierwsza. 

Cass Anderson to nauczycielka stojąca u progu dwumiesięcznego urlopu. Wracając ze spotkania z kolegami z pracy, wybiera krótszą drogę przez las. Rozpętuje się burza i bohaterka boi się szybkiego ruchu na drodze, dlatego wybiera tę pozornie prostszą. Zdenerwowana burzą i złą widocznością  Cass, na widok znajomej w aucie na poboczu, nie zatrzymuje się, lecz jedzie dalej. Jakież są jej przerażenie i szok, gdy nazajutrz media podadzą do wiadomości publicznej, że kobieta została zamordowana. 
Od tej pory spokojne i uporządkowane życie Cass zamieni się w koszmar. Kobietę będą dręczyć potworne wyrzuty sumienia. Znała ofiarę, być może nawet miały szansę, by się zaprzyjaźnić, a ona powodowana panicznym strachem, nie pomogła jej. To jednak nie wszystko. Cass nie będzie dane cieszyć się urlopem. Ktoś zacznie ją dręczyć głuchymi telefonami, doprowadzając ją na skraj załamania. Kiedy przedmioty w domu zaczną zmieniać miejsce, a dostawcy przywozić niespodziewane zakupy, Cass dojdzie do wniosku, że oto dopadła ją rodzinną choroba i popada w demencję. W końcu jej własna matka zaczęła chorować już po 40 roku życia. Skoro zatem traci pamięć, jak ma się bronić przed czyhającym na nią mordercą?

W bardzo misterny sposób zbudowała autorka nastrój powieści. Początkowo drobne i pozornie bez znaczenia incydenty, zsumowane składają się na ciekawy obraz kobiety, która albo padała ofiarą zręcznej manipulacji, albo faktycznie popada w pierwsze stadium choroby. Najgorsze jest to, że im więcej takich wydarzeń, jak np. zgubienie samochodu na parkingu, zamówienie wózka dziecięcego zamiast szopy ogrodowej, czy zapominanie o planowanej wizycie znajomych, tym mniej wiarygodna Cass się staje. Z początku czujemy do niej sympatię, z czasem lekkie zniecierpliwienie, a z czasem sami zaczynamy wierzyć, że to chyba faktycznie początki Alzheimera. Niewiarygodne wydaje się bowiem, by nie pamiętać o tak prostych rzeczach. 

W trakcie czytania snułam różne teorie, co też może dolegać Cass, obstawiałam nawet schizofrenię. Samo zakończenie jest trochę mało spektakularne, choć trzeba przyznać, po części też i logiczne. 
Jedno mogę powiedzieć z czystym sumieniem: to naprawdę dobry thriller i czyta się go w ogromnym zaciekawieniem. Właściwie nie mogłam na długo tej książki odłożyć, tak mnie ciekawiło co dalej. Powtarzałam sobie, że jeszcze jeden rozdział, jeszcze jeden, aż w końcu dotarłam do finału. Dlatego polecam, to bardzo dobra lektura na sobotnie popołudnie.

6 komentarzy:

  1. Bardzo lubię thrillery. O tej autorce słyszałam już trochę pozytywnych opinii i chcę przeczytać tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie sięgam po takie gatunki, ale miło czasami sięgnąć po coś innego :) Myślę, że mogłabym ją przeczytać :D
    P.S. Obserwuję i będę wpadać częściej :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio sięgam po więcej thrillerów, więc koniecznie muszę poznać twórczość tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Debiut autorki mi osobiście bardziej się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę miała ją na oku :) Odkąd przeczytałam "Kredziarza" coraz chętniej sięgam po thrillery :D

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.