piątek, 3 marca 2017

Elle Kennedy: Podbój

Autor: Elle Kennedy
Tytuł: Podbój
Seria: Off-Campus #3
Stron: 448
Wydawca: Zysk i S-ka







Beztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docierają do stacji Decyzja i muszą w końcu wybrać, gdzie będą po zakończeniu nauki i co będą robić. A co, chyba najważniejsze, z kim będą.
Allie Hayes, współlokatorka Hannah, już wie na pewno, że ze swoim chłopakiem Seanem nie będzie. Oboje chcą czegoś innego od życia i inaczej widzą związek. Dla Allie oznaczałoby to, w mniemaniu Seana, siedzenie w domu i rezygnację z kariery aktorskiej. Dlatego bohaterka zrywa z wieloletnim chłopakiem. Teraz potrzebuje tylko dużo siły woli, by w tej decyzji wytrwać, a nie będzie to łatwe, bo Sean nie odpuści tak szybko. Zacznie przepraszać, uderzać w czułe punkty i Allie, znając siebie, wybaczy mu. Tym razem dziewczyna jest zdecydowana tego uniknąć, dlatego na newralgiczny weekend zaszywa się w mieszkaniu naszych hokeistów. Zastaje tam tylko Deana i to w dość nietypowej sytuacji.
Deana Di Laurentisa poznaliśmy już w części pierwszej. To typowy hulaka i bawidamek, mówiąc językiem romansów. Nie wchodzi w  stałe związki, a z przygodnego seksu czerpie tyle przyjemności, ile tylko zdoła. Nie składa obietnic, nie dzwoni już po, nie jest czyimś chłopakiem. Jako kumpel jest zabawny i sympatyczny, jako przyjaciel z bonusem także, ale na dłuższą metę raczej nie. Prowadzi Beztroskie Życie Deana i jest mu z tym dobrze. Jeśli komuś nie pasuje, jego problem. 

Nieoczekiwany wspólny wieczór tych dwojga kończy się na użalaniu nad sobą w atmosferze palonej trawki. Dużo bardziej bolesne jest przebudzenie, bo oto bohaterowie znajdują się nadzy w jednym łóżku, a wszystkie dowody mocno wskazują na to, że było ostro. 
Co dalej? Tego nie zdradzę, ale powiem, że jest nieźle. 

Po słabszej części drugiej (choć Logana bardzo lubię) nie spodziewałam się tendencji rosnącej. A tu takie miłe zaskoczenie. Sama fabuła może i nie zaskakuje, ale jej wykonanie owszem. Naprawdę nie da się nie kochać Garretta i Hannah, ale duet Allie/ Dean jest równie uroczy. 
Jest pikantnie, dowcipnie i z polotem. Zabawne dialogi i kilka prześmiesznych scenek z udziałem naszych hokeistów, pokazują, że chłopaki naprawdę mają jaja i totalne poczucie humoru. Nie jest to historia spod znaku ostrożnej i naznaczonej przeszłością Hannah i Garretta, ani omyłkowo-pokręcona Logana i Grace. Allie i Dean okazują się świetnie dopasowani pod względem łóżkowym i początkowo na tym opiera się ich relacja. Czy będzie  z tego coś więcej? No cóż, albo się dorośnie, albo nie. Czas pokaże. 

Z całej serii Off-Campus Podbój to mój zdecydowany faworyt. Uwielbiam duet Hayes/Di Laurentis, są po prostu boscy. Książka z pewnością spodoba się zadeklarowanym fanom serii. Z pozostałymi może być różnie. 
Ze swojej strony polecam gorąco.

2 komentarze:

  1. Słyszałam o tej serii, jednak jeszcze nie miałam okazji jej czytać, jednak kiedyś na pewno to się stanie, bo lubię takie książki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://tworze-czytam-fotografuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Układ przede mną. ;) I jeżeli mi wspomniana już przeze mnie książka spasuje, zapewne i po tę sięgnę. ;)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.