sobota, 24 czerwca 2017

Wyścig po baletki czyli Ballerina

Reżyseria: Eric Summer, Eric Warin
Scenariusz: Eric Summer, Carol Noble, Leuretn Zeitoun
Wytwórnia: Quad Productions
Czas trwania: 90 min.








11-letnia Felicia wychowuje się w sierocińcu na francuskiej prowincji.  Dziewczynka marzy o tym, aby zostać tancerką baletową.

Gdy nadarza się okazja wraz z przyjacielem Wiktorem, Felicja ucieka do Paryża. To tutaj dwójka przyjaciół postanawia spełnić swoje marzenia. Felicja szczęśliwym zbiegiem okoliczności poznaje tajemniczą Odette, która obiecuje nauczyć ją techniki, co zaowocuje tym, że dziewczynka będzie mogła powalczyć o wymarzone miejsce w szkole, a może nawet i o cenną rolę. Wiktor tymczasem spełni swoje marzenia o skonstruowaniu samolotu. Nie będzie to jednak takie proste, jak się wydaje. Bo przecież o marzenia trzeba powalczyć.

Największą rywalką Felicji okaże się jej własny brak samodyscypliny, a także ambitna Camille, która wydaje się pewna, że otrzyma wymarzoną rolę.

Przepięknie jest tutaj pokazany Paryż. Tło muzyczne, typowe dla kina francuskiego (trochę jak w Amelii) dodatkowo dodaje czaru. Jeszcze bardziej magicznie jest dzięki temu, że wieża Eiffela dopiero powstaje i jeszcze nikomu się nawet nie śni, że stanie się ona symbolem Francji. Natomiast słynna dziś Statua Wolności szykuje się do podróży do Ameryki.

Relacja Felicji i Odetty trochę przypomina wątki z filmów Karate Kid. I tam i tu mistrz każe uczniowi robić rzeczy, pozornie bez związku i wpływu na daną umiejętność, gdy tymczasem szybko okazuje się, że w jest w tym metoda. Felicja jest może i utalentowana, ale brakuje jej pokory i jest zbyt samowolna. Czy posłucha wskazówek Odetty i nauczy się pokory? A może nie będzie jej dane zostać Klarą w Dziadku do orzechów? 

Ballerina jest magiczna i ogląda się ją z wielką przyjemnością. Seans polecam przede wszystkim dziewczynkom i ich ambitnym mamom. Ten drugi wątek świetnie reprezentuje chorobliwie zawzięta i ambitna mama Camilli. 
Polecam. Ciepła, mądra i bardzo przyjemna w odbiorze opowieść.

4 komentarze:

  1. Nas ten film nie zachwycił, ale oglądanie go nie było też męczarnią;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego filmu jeszcze nie oglądałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Filmu jeszcze nie widziałam,ale raczej jest nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie animacje, więc muszę sobie zapisać ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.