sobota, 9 kwietnia 2016

Ekonomia. To, o czym dorośli ci nie mówią

Tytuł: Ekonomia. To, o czym dorośli ci nie mówią
Napisał: Boguś Janiszewski
Narysował: Max Skorwider
Stron: 144
Wydawca: Publicat



Nigdy nie interesowała  mnie ekonomia. Jeśli czegoś byłam w życiu pewna, to tego, że ekonomii jako kierunku studiów nie wybiorę. Jestem humanistą z krwi i kości i choć liczyć umiem nie najgorzej, to poważniejsze kwestie związane z rachunkowością, bankami, walutami, wymagają ode mnie głębszego zastanowienia. Nie czuję się w nich zbyt pewnie, są zawiłe i niejasne. 

Ostatnio zauważyłam u siebie pewną zmianę. Pojęcia, które w szkole wydawały mi się zawiłe i w ogóle do mnie nie trafiały, teraz zaczynają mnie interesować. Od razu dodam, że jestem wielkim fanem Galileo i stacji o profilu edukacyjnym. Generalnie lubię się uczyć nowych rzeczy i lubię wiedzieć. Złoszczą mnie stany, kiedy czegoś nie rozumiem. Może zatem do pewnych wiadomości trzeba zwyczajnie dojrzeć, dorosnąć? Wiadomo, że najlepiej wchodzi do głowy wiedza, której potrzebujemy. To wtedy najłatwiej coś zrozumieć. Silna motywacja to błogosławieństwo. Jeśli w dodatku informacje podane są w sposób atrakcyjny, czasem humorystyczny, wtedy takie rzeczy pamięta się bardzo długo, choćby miało nam się to w ogóle w życiu nie przydać. Swoją drogą jest to ulubione pytanie tych, co uczyć się muszą. 

Kiedy pojawiła się możliwość przeczytania książki zatytułowanej Ekonomia od razu poczułam zaciekawienie. Pomyślałam, że może to jest wreszcie coś, co pozwoli mi zrozumieć pewne kwestie, od których uciec się nie da. Można je co prawda ignorować albo mówić, że mnie to nie interesuje, że się nie znam, ale czy nie fajnie jest wiedzieć? Nawet tak dla samej świadomości, że się wie? Uwierzcie mi, to bardzo przyjemny stan. 

Książka pt. Ekonomia. To, o czym dorośli ci nie mówią (bo często sami nie wiedzą) to bardzo wartościowa pozycja, dla czytelnika w każdym wieku. 
Podzielono ją na 7 rozdziałów, w których autor w jasny i przystępny sposób tłumaczy najważniejsze kwestie związane z ekonomią i pieniądzem, który przecież, jak mówi stare przysłowie, rządzi światem. 

Czego możemy się dowiedzieć z tej książki? 
Rozdział zatytułowany Pieniądze przytacza nam krótką historię pochodzenia pieniądza i tego, jak zmiany w życiu ludzkości spowodowały pojawienie się zapotrzebowania na walutę. 
W kolejnych rozdziałach autor rozprawia się z takimi kwestiami jak budżet domowy, gospodarka,  czy budżet państwa. Zabawne ilustracje i humorystyczne komentarze sprawiają, że trudne czy groźnie brzmiące pojęcia stają się mniej zawiłe i łatwiejsze do przyswojenia. 

Osobiście najbardziej zainteresował mnie rozdział dotyczący podatków, banków oraz gospodarki. Brzmi to może poważnie, ale zapewniam, że większość interesujących mnie kwestii wreszcie nieco bardziej się rozjaśniła. Tłumacząc nasze rodzime kwestie, autor pamiętał o tym, żeby przytaczać ciekawostki z danej dziedziny dotyczące innych krajów, a dowcipne ilustracje dopełniały całości. 


Warto także wspomnieć o wydaniu książki. Oprawa jest twarda, szyta, nie klejona, co bardzo cenię w książkach. Papier jest śliski i  pachnie świeżą farbą. Wiem, że oprawa często nie świadczy o zawartości, ale w tym przypadku całość stoi na naprawdę wysokim poziomie i grzechem byłoby o tym nie wspomnieć. 
Jednym słowem jestem zachwycona zarówno podejściem do tematu, jak i szatą graficzną Ekonomii. 

W którym kraju płaci się podatek do krowich bąków, a w którym od kiełbasy?  Ile banknotów przypada na jednego Polaka?  Czym jest podatek akcyzowy i dlaczego jest tak wysoki?  Jak załatać dziurę w budżecie? Co to jest kryzys gospodarczy? I skąd w ogóle wzięły się banki?  Na te wszystkie i szereg innych pytań odpowiedź daje właśnie Ekonomia

Jestem zachwycona tą książką i polecam ją każdemu. To będzie naprawdę przyjemna i kształcąca lektura. 
Tak sobie teraz pomyślałam, że osobiście nie miałabym nic przeciwko całej serii takich książek. Mógłby one dotyczyć przeróżnych kwestii, takich jak prawo, czy religia i naprawdę przeczytałabym je z ogromną chęcią. 

Kochane Wydawnictwo! Może warto się nad tym zastanowić? To by było coś! 

Dziękuję!


A najlepsze na koniec. Wypatrujcie konkursu z Ekonomią. Pojawi się on już na dniach!

3 komentarze:


  1. Tą książkę koniecznie
    Gdzieś nabyć muszę
    I treścią jej pokrzepić
    Swoją głodną duszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria to świetny pomysł:) A dziesięcioletni syn, który zainspirowała autora swymi pytaniami, na pewno na wiele innych wątpliwości dotyczących różnych spraw;)
    Ciekawostki fajne, ale świetnie, że to taka przydatna, klarownie napisana pozycja.

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Takich informacji właśnie szukałem. Jestem teraz bardziej oświecony, dzięki. Aż teraz będę błyszczał wiedzą cały dzień.

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.