sobota, 12 marca 2016

Rick Riordan: Bitwa w Labiryncie

Autor: Rick Riordan
Tytuł: Bitwa w Labiryncie
Seria: Percy Jackson i bogowie olimpijscy, t.4 
Stron: 360
Wydawca: Galeria Książki







Zwykła szkoła nigdy nie była zbyt przyjaznym miejscem dla Percy'ego Jacksona. Gdy tylko się w niej pojawiał, zawsze musiało się wydarzyć coś niezwykłego, niewytłumaczalnego logicznie. Tak jest i tym razem. W trakcie dnia otwartego w szkole, do której Percy ma nadzieję uczęszczać, pojawiają się Empuzy z zamiarem zabicia młodego herosa. Tylko dzięki pomocy starej znajomej chłopak uchodzi z życiem i udaje się do jedynego miejsca, które zawsze było bezpieczne czyli do Obozu Herosów. 
Z przykrością przekonuje się jednak, że nawet i tu dotarło widmo zbliżającej się wojny. Młodych herosów jest tu mniej niż kiedyś, a ci, którzy zostali zajmują się ćwiczeniem i opracowywaniem strategii obrony. 
Tymczasem gromadzona przez Luke'a demoniczna armia, na której czele ma stanąć Kronos, rośnie w siłę. Z długiego snu budzą się pradawne stwory, które kiedyś bogowie uwięzili, aby nie zakłócały spokoju. Sam Kronos także stopniowo wraca do życia. Młodzi herosi mają coraz mniej czasu, aby udaremnić jego plany. 
Jedynym sposobem okazuje się przeprawa przez legendarny Labirynt i odnalezienie Dedala. Czy grupka młodych wojowników da sobie radę?

Czwarty tom cyklu czytałam z zapartym tchem. Młodzi bohaterowie mają już spory bagaż doświadczeń, co czyni ich bardzo ciekawymi postaciami. Każdy z nich ma własne obawy i pragnienia, które mogą zniknąć w starciu z przepowiednią Wyroczni. 
16 urodziny Percy'ego zbliżają się i wszystko wskazuje na to, że to jego dotyczy stara przepowiednia. 
Annabeth otrzymuje od dawna upragnioną misję, nie wszystko jednak układa się po jej myśli. Zdeterminowany Grover ma coraz mniej czasu na odnalezienie zaginionego boga Pana, w przeciwnym razie zostanie zdegradowany przez Radę. Zrozpaczony po śmierci siostry Nico wchodzi w konszachty w mrocznymi siłami, które wcale nie mają dobrych intencji, doradzając mu. 

Kim jest przebywający w Obozie Herosów tajemniczy Kwintus i jakie ma zamiary? Czy zwykła śmiertelniczka, potrafiąca widzieć przez Mgłę, może być dla herosów przydatna? Czy można polegać na piekielnym ogarze wielkości ciężarówki i co znajdzie młody heros na wyspie Ogygii? 

Bitwa w Labiryncie prezentuje czytelnikowi nieco uwspółcześnioną wersję mitu o Dedalu i jego geniuszu, którego największym przejawem jest pełen niebezpiecznych pułapek Labirynt. Kilka nawiązań do prac Herkulesa pozwoli wykazać się Percy'emu, który udowodni, że da się "na szybko" oczyścić stajnie Augiasza albo nauczyć dobrych manier mięsożerne konie. 

W czwartej części cyklu bohaterowie dorastają, pojawia się nawet delikatnie zarysowany wątek miłosny, ale jest on pokazany bardzo subtelnie. Czytając o przygodach Percy'ego naprawdę nie można się nudzić. Przygoda jest okraszona dowcipem, a kolejno pojawiające się tutaj postaci z mitologii, są pokazane w sposób ciekawy i często zaskakujący. Z jednej strony może to zachęcać do zapoznania się z oryginalną wersją mitów, a z drugiej, dla tych którzy już je znają, jest to niezła gratka. Czyta się z ogromną przyjemnością i nie ma innej rady, jak tylko sięgnąć po finałowy piąty tom, co też od razu czynię.

1 komentarz:

  1. Mam do nadrobienia jeszcze III tom, ale ten już mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.