niedziela, 27 marca 2016

Rick Riordan: Ostatni Olimpijczyk

Autor: Rick Riordan
Tytuł: Ostatni Olimpijczyk
Seria: Percy Jackson i bogowie olimpijscy, t.5
Stron: 373
Wydawca: Galeria Książki






Piątą część serii o przygodach Percy'ego Jacksona przeczytałam najszybciej ze wszystkich, w tempie rekordowym, bo w jeden wieczór. Bardzo chciałam się dowiedzieć, jak potoczą się losy wojny młodych herosów z Panem Czasu Kronosem i jak w ogóle zakończy się seria. 
Poprzednie części rozwinęły sporo wątków, dlatego, powiem krótko, czytanie części piątej było tyleż przyjemne, co ciekawe. Po prostu nie można było się od niej oderwać, mimo że akcja skupia się głównie na walkach i planowaniu kolejnych kroków. Nie jest jednak nudno. Wszystko tak pięknie się ze sobą łączy i jedno wynika z drugiego, że lepiej się tego wymyślić nie dało. 

Percy nie jest w najlepszej kondycji. Do jego 16. urodzin zostało tylko kilka dni, a wtedy jak wiadomo ma się spełnić proroctwo Wyroczni. Od decyzji młodego herosa będą  zależały losy bogów i wszystkich śmiertelników. Czy jednak aby na pewno chodzi o Percy'ego? Znalazłoby się jeszcze kilku kandydatów. To jednak nie koniec zmartwień Percy'ego. Chłopak nie umie określić swoich uczuć do Rachel, która tak niespodziewanie wkroczyła w jego życie, ani do Annabeth, która jakoś tak się do niego zdystansowała. Nie bardzo też potrafi wymyślić, jak pokonać Luke'a/Kronosa, który rośnie w siłę i wydaje się niepokonany. 

Tymczasem na Manhattan wędruje armia Kronosa, składająca się z potworów wszelkiej maści: powstałych na nowo tytanów, drakainów, telchinów, zbuntowanych herosów i całej masy innych stworów. 
Nieliczni, pozostali wierni ideom Obozu Herosów z Percym i Annabeth na czele, młodzi bohaterowie podejmują dramatyczną próbę utrzymania Manhattanu i obrony niestrzeżonego Olimpu. Czy bóstwa z olimpijskiej dwunastki zdecydują się im pomóc, czy też nadal będą się bezczynnie przyglądać? Czy młodzi herosi wzniosą się ponad wewnętrzne waśnie i zjednoczą siły, czy też będą się spierać o byle rydwan? 
Kim jest szpieg, który donosi Kronosowi o planach bohaterów? Czy warto badać przeszłość Luke'a, aby dowiedzieć się, jakie miało być jego przeznaczenie? Do czego mogą się przydać piekielny ogar o dziwacznym imieniu i czarny pegaz o nieco zwichrowanym poczuciu humoru? A Łowczynie Artemidy i Thalia? A Tyson i Tęczuś? 

Naprawdę w piątej części dla każdego z poznanych już wcześniej bohaterów znalazło się miejsce. Finałowa część cyklu kipi od dobrych pomysłów, ciekawych faktów z przeszłości bohaterów i zaskakujących rozwiązań. Jest zabawnie i wciągająco. Jedyne, czego mogę żałować, to to, że nie sięgnęłam po serię wcześniej. Ale lepiej późno niż wcale. 
Książki Ricka Riordana zadowolą  miłośników mitologii w każdym wieku. Myślę, że jest to też dobra pozycja dla rodziców szukających czegoś dla własnych dzieci, które chciałyby rozpocząć przygodę z czytaniem. Nie jest to historia brutalna ani przemądrzała. W fajny, nienachalny sposób próbuje pokazać, co jest ważne w życiu młodego człowieka, a więc bliscy i przyjaciele oraz że każdemu należy się druga szansa. 

Polecam gorąco. Naprawdę warto.

Percy Jackson i bogowie olimpijscy:

2 komentarze:

  1. Niestety nie znam jeszcze twórczości tego pana. Zapowiada sie interesująco, Wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam cię serdecznie do wzięcia udziału w Medyczny Tag :)
    Tutaj znajdziesz wszystko : http://in-my-different-world.blogspot.com/2016/03/medyczny-tag.html
    Chętnie poczytam Twoje odpowiedzi więc bardzo proszę o link jeżeli już go zrobisz.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.