sobota, 6 września 2014

C.J. Daugherty: Wybrani

Autor: C.J. Daugherty
Tytuł: Wybrani
Stron: 440
Wydawca: Otwarte







Kiedy w zeszłym roku na rynku wydawniczym pojawiła się pierwsza część cyklu Wybrani, zewsząd zaczęły się sypać pochwały i zachwyty. Trochę zraziła mnie okładka, bo kiedy się raz zobaczy daną twarz, to trudno się potem tej wizji z głowy pozbyć, a w tym wypadku zdjęcia są bardzo sugestywne. Przejrzałam liczne recenzje w Sieci, ale jakoś nie znalazłam w nich tego, czego chciałabym się dowiedzieć.
Teraz zachwyty ponownie przybierają na sile, gdyż niebawem pojawi się już czwarta część, dlatego postanowiłam zapoznać się przynajmniej z częścią pierwszą.
Główna bohaterka, Allie, jest nastolatką z problemami. Nieustannie pakuje się w kłopoty, dokonuje ze znajomymi drobnych aktów wandalizmu i ląduje na policji. Po kolejnym takim wybryku, rodzice umieszczają ją w szkole z internatem.
Szkoła jest elitarna i uczy się w niej sama bogata młodzież. Pojawienie się w niej Allie jest niczym katalizator. Rusza lawina wydarzeń, dzieją się rzeczy niepokojące i coraz bardziej niebezpieczne. 
W niedługim czasie z buntowniczości Allie nie zostaje nic, głównie dlatego, że wszyscy mają masę nauki, a także nikt nie ma możliwości korzystania z Internetu, komórek i komputerów. W związku z tym istny renesans przeżywają szachy, krykiet, podchody i wszystkie gry, które przeważnie już wysłano do lamusa. Co ciekawe, nikt się nie buntuje i wszyscy wydają się być zadowoleni i podporządkowują się narzuconym regułom. 
Dość szybko Allie znajduje wspólny język z koleżankami, a także staje się obiektem uczuć, dwóch przystojnych chłopaków. Zdaje sobie także sprawę, że w szkole dzieje się coś, co jest objęte klauzulą poufności. Czym jest Nocna Szkoła? Tego będzie próbowała się dowiedzieć. Podwoi swoje wysiłki, gdy w tajemniczych okolicznościach zginie jedna z uczennic, a skrzydło szkoły niemal spłonie.
Jak zdradza sama autorka w końcowym posłowiu, książka powstała  w wyniku zakładu C.J. Daugherty z jej mężem, który chcąc ją zmotywować do napisania powieści, zarzucił jej, że nie potrafiłaby tego zrobić. Przyjęła wyzwanie, a wyniki tego możemy śledzić w kolejnych odsłonach serii. 
Sam pomysł nie jest nowy. Szkoła na odludziu, stare mury pełne sekretów, dzieciaki z bogatych rodzin i kłopoty. Autorka włożyła w to jednak pewien wabik. Gdy zaczynają się dziać dziwne rzeczy, można odnieść wrażenie, że ktoś tu jest kimś więcej. Wszyscy znamy te historie z wątkiem ukrytej tożsamości; wilkołaki, wampiry, demony, itp. Tutaj jednak nie ma nic nadnaturalnego. Wybrani to powieść z zagadką po trosze kryminalną, po trosze sensacyjną, a wszystko polane młodzieżowym, hormonalnym sosem. Są nocne eskapady, kąpiele w jeziorze, bal, plotki, kopanie dołków pod rywalką, ukradkowe pocałunki, kłótnie, rywalizacja chłopców o dziewczynę i rozterki tej ostatniej. Słowem, jest wszystko co spodoba się nastolatkom i myślę, że to im głównie przypadnie do gustu ta książka.  Jest tu bowiem mowa o problemach, które dotyczą współczesnej młodzieży. Poszukiwanie przyjaciół i akceptacji, głęboka potrzeba bycia kochanym i chcianym, pierwsze poważne wybory i wielkie, małe dramaty.
Początkowo, choć czyta się całkiem przyjemnie i szybko, nie dzieje się zbyt wiele. Razem z Allie poznajemy otoczenie i mury szkoły. Ciekawie robi się dopiero,, gdy ginie Ruth, a jej śmierć zostaje zatuszowana. Wtedy pytania i wątpliwości zaczynają się mnożyć. Z czasem całej intrygi można się już domyślić i choć nie jest ona zbyt ambitna, to jak na tego typu książkę, może być. 
Cóż. Nie powiem, żeby mnie porwała ta książka. Chyba najbardziej zaciekawił mnie wątek brata głównej bohaterki, z którym nie wiadomo co się stało, a którego potem spotykamy w dziwnych okolicznościach. Z prezentowanych w powieści bohaterów polubiłam Rachel za jej gadatliwość i orientację w nowinkach i plotkach, a także Sylvaina, który wcale nie jest taki niegrzeczny, za jakiego chce być uważany. 
Czy sięgnę po kontynuację? Być może, ale samo zakończenie nie rozpaliło mojej ciekawości na tyle, by robić to już, zaraz. 
Ot, powieść na jedno popołudnie. Główna jej siła zaś tkwi w tym, że w przeciwieństwie do innych książek młodzieżowych nie ma wątku paranormalnego i tym zwraca uwagę zmęczonych demonami i wampirami nastolatek.

8 komentarzy:

  1. Miałam w sumie podobne odczucia, co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jedna z moich ulubionych serii i nic tego nie zmieni. Z niecierpliwością czekam na 4 część.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie najbardziej zainteresował brak Internetu i komórek a także te "stare" rozrywki i sposób w jaki młodzież na to reaguje, więc może się skuszę? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamierzam przeczytać :-) Już od jakiegoś czasu, tylko jakoś tyle innych książek czeka w kolejce :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. tą część przeczytałam przede mną jeszcze dwie:)
    chyba w październiku będzie kolejna część:0

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka dla młodzieży bez wątku paranormalnego to ostatnio rzadkość. Z tego powodu przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Także mam za sobą tylko pierwszy tom cyklu i też nie należę do jego zajadłych fanów. Historia mnie wciągnęła, przyjemnie spędziłam czas, ale nie określiłabym jej mianem genialnej. Nie podobało mi się to, że buntownicza Allie po "uwięzieniu" w internacie stała się typową bohaterką książek młodzieżowych i nagle zaczęła się uczyć, wtopiła się w tłum. Brak wątku paranormalnego miło mnie zaskoczył, bo bałam się, że bohaterowie okażą się pradawnymi wampirami - wtedy na pewno z tą powieścią byśmy się nie polubiły. Wątek "sensacyjny" również przypadł mi do gustu, ale Sylvaina nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.