wtorek, 16 lutego 2016

Rick Riordan: Klatwa tytana

Autor: Rick Riordan
Tytuł: Klątwa tytana
Seria: Percy Jackson i bogowie olimpijscy, t.3.
Stron: 312
Wydawca: Galeria Książki






Jeszcze Percy i jego przyjaciele dobrze nie otrząsnęli się po przebudzeniu Thalii, a już czeka ich kolejne zadanie. Pojawia się dwoje dzieci o niezwykłych umiejętnościach; prawdopodobnie są one herosami, ale kto jest ich boskim rodzicem? 
 

Fabuła tomu trzeciego rozkręca się bardzo szybko, rzucając i bohaterów i czytelnika na głęboką wodę. Starcie z jadowitą mantykorą, kończy się źle: znika Annabeth. 
Groźba pojawienia się starożytnego potwora, który zniszczy Olimp, staje się faktem. Bogini Artemida, która mógłby go wytropić, także znika, wpadając w pułapkę tajemniczego wroga. Zdeterminowany Percy przy niechętnej współpracy Łowczyń Artemidy, Thalii i Grovera, rusza na pomoc przyjaciółce, choć celem tej wyprawy jest grubsza sprawa. Rozpoczyna się szalona jazda bez trzymanki. 

Intryga zagęszcza się. Rosną obawy przed klątwą i prastarą przepowiednią. Pojawia się też coraz więcej postaci, co do których nie możemy być pewni ich roli, dlatego ewentualne domysły co do tego, jak potoczy się wojna, stają się trudniejsze. Już samo przebudzenie się Thalii mogło budzić wątpliwości, a na tym nie koniec, bo pojawiają się inni młodzi herosi, którzy wpływają znacząco na przebieg konfliktu. Każda z postaci, niczym pionek na szachownicy, zmienia układ sił. To dlatego trzecią część czyta się tak przyjemnie i z takim zaciekawieniem. Oprócz tego młodzi bohaterowie dorastają. Nie są to już dzieci, które poznaliśmy w tomie pierwszym, to już nastolatkowie, którym kształtują się charaktery i którzy coraz dobitniej wyrażają własne zdanie na każdy temat. Umacniają się także więzi między nimi, co dodatkowo komplikuje ich przyszłość, bo wiadomo, że uczucia zawsze zacieniają pole widzenia i jasne myślenie. 

Trzecia część cyklu o przygodach Percy'ego obfituje w walki, pościgi i dramatyczne wybory, dzięki czemu książkę czyta się tak, jak ogląda się film sensacyjny. Pojawiające się coraz to nowe postaci, czynią fabułę barwną i ciekawą. Jak mogą wyglądać ludzkie wersje Artemidy i Apolla? Co daje młodym dziewczętom członkostwo w Łowczyniach wielkiej bogini? Czy kawa może być środkiem pomocniczym w odnalezieniu dawno zaginionego bożka Pana? Do czego mogą się przydać sympatyczne pegazy, wielki jak autobus lew nemejski,  kochający marchewki dzik erymantejski i morska krówka o wdzięcznym imieniu Nessie? Jak przechytrzyć podtrzymującego nieboskłon Atlasa i kim jest tajemniczy Generał? I czy mantykora może mieć wadę wymowy? W tej serii, przystosowującej mitologię do czasów współczesnych, wszystko jest możliwe i żaden pomysł nie rozczarowuje. Po raz kolejny chylę czoło przed bogatą wyobraźnią Ricka Riordana i niezwykłą umiejętnością przelewania pomysłów na papier. 

Seria Percy Jackson i bogowie olimpijscy to wspaniała czytelnicza przygoda zarówno dla dzieci, jak i dla nieco starszych czytelników. Zabawna, zaskakująca i lekka. Czyta się z prawdziwą przyjemnością. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.