czwartek, 8 października 2015

Kolorowanka Ptaki od wydawnictwa Vesper

Typ: Kolorowanka Ptaki
Liczba kart do pokolorowania: 44
Wydawca: Vesper





W ostatnim półroczu, oprócz książek na półkach księgarskich zagościły różnego rodzaju kolorowanki dla dorosłych i skradły serca wielu czytelników. Mnogość i różnorodność wyboru chwyta za serce i aż żal bierze, że nie było takich pozycji, gdy byłam mała i o kolorowaniu marzyłam.  

O dobrych i pożytecznych skutkach kolorowania napisano już wiele: odstresowują, pomagają ćwiczyć koordynację oko - ręka, wyrabiają cierpliwość itp. O tym, że zapewniają przyjemne spędzanie czasu i trochę go kradną, już nie wspomnę. Kolorowanki zwyczajnie są fajne i jeśli ktoś je lubi, to nie ważne, ile ma lat. Odrobina dobrej zabawy jeszcze nikomu nie zaszkodziła. 

Wydawnictwo Vesper także  wypuściło na rynek swoje kolorowanki i trzeba przyznać, że zaczęło z dość wysokiego pułapu. 
Odkąd kilka lat temu zainteresowałam się ogrodnictwem, działka została ogrodzona, a każdej roślinie można wytyczyć miejsce, którego nikt nie podepcze, w naszym ogrodzie zaczęły pojawiać się także i ptaki. Wpadliśmy więc na pomysł zbudowania kilku domków. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Już od paru lat co roku, wczesną wiosną, domki zajmują bardzo ruchliwe ptaszki, które gdy przyjdzie pora karmienia uwijają się niczym w ukropie. Ale na tym nie koniec. Wokoło roi się cały tłum wróbli, które małych dochowują się kilka razy w sezonie. Na podwórku panoszą się połyskliwie upierzone i głośne sroki, a czasem przylatują nawet sójki. Przyjemnie się obserwuje taki ruch w ogrodzie, tym bardziej, że z czasem stajemy się dla tych ptaków elementem otoczenia i jakoś nawet się za bardzo nie boją. Być może dlatego możliwość zrecenzowania kolorowanki tak mocno na mnie podziałała. 

Kolorowanka Ptaki zawiera 44 ilustracji zwanych fachowo linorytami. W końcu zanim pojawiła się możliwość fotografowania, jedynym sposobem uwiecznienia czegoś, było narysowanie tego. 
Ilustracje ptaków zaczerpnięto z dwóch książek. Pierwsza z nich to  Historia ptaków w Europie  H.E. Dressera wydana w roku 1871, a druga to  Ptaki Ameryki  Johna T. Bowena i Johna Jamesa Audubona z lat 1840-1844. 
Nie są to jednak byle jakie szkice. Kunsztem w ich tworzeniu wykazał się zwłaszcza J.J Audubon, który mieszał pastele z akwarelami, gdyż zależało mu bardzo na pokazaniu faktury i układu ptasich piór. To dlatego te ilustracje tak zapierają dech w piersiach. Uwiecznione na nich ptaki wyglądają wręcz jak żywe! Początkowe karty albumu zawierają listę ptaków wzbogaconą o pomniejszone ryciny, podpisane po polsku i po łacinie. To także ułatwia wybór.
Niniejsze wydanie ma następujący układ: obok planszy do pokolorowania  mamy oryginalny rysunek, od razu więc wiemy, jakich mamy użyć kolorów, gdzie pocieniować, itp. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, gdyż kolorowanie bez takiego wzoru po omacku, byłoby zniechęcające. Osobiście nie wyobrażam sobie szukania zdjęć danego ptaka w Internecie, aby wiedzieć, jak kolorystycznie jest ubarwiony. 
Tym sposobem można stworzyć naprawdę wspaniały album, choć od razu mówię, że nie jest to pozycja dla niecierpliwych. 
W mojej pracy z dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną znalazłam jeszcze jedno zastosowanie kolorowanek. Czasem na zajęciach rewalidacyjnych trudno przełamać pierwsze lody, albo znaleźć ćwiczenie, które odbiegałoby trochę od szkolnej rutyny. Żeby to nie było znowu pisanie, liczenie, łączenie linii. 
Kolorowanki są do tego idealne. Uczeń wybiera sobie ilustrację, ja robię xero i zaczyna się kolorowanie. Już sama możliwość wyboru, jest dla dziecka czymś fajnym, ma tę świadomość, że może częściowo choć decydować o kształcie i przebiegu naszych zajęć. 
To dlatego popieram całym sercem za każdą nową kolorowankę. To naprawdę wspaniały pomysł i oby ich było na rynku, jak najwięcej.
A na koniec moja niedzielna próba kolorowania. Najpierw nie mogłam się zdecydować, bo każda ilustracja coś w sobie ma, ale w końcu wybrałam Zniczka i Myślikrólika. Łatwo co prawda nie było, gdyż nigdy nie byłam zbyt dobra w tej dziedzinie, ale zabawy miałam co niemiara. 

Dlatego, jeśli ktoś jeszcze się waha lub nie wie, co wybrać, to polecam Kolorowankę Ptaki od wydawnictwa Vesper. Frajda będzie ogromna. 




Dziękuję!

5 komentarzy:

  1. Kolorowanki prześliczne, ale powiem szczerze, że mnie ogólnie kolorowanki jakoś nie wciągnęły, mimo że kupiłam sobie jak tylko pojawiły się na rynku. Nie wiem, chyba nawet jako dziecko nie lubiłam kolorować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że i Ty wkręciłaś się w kolorowanki. Super! :) A te od Vespera są naprawdę świetne, mam również Kwiaty, czekam na Ryby i Motyle i aż mnie ręce świeżbią na myśl o tych wszystkich kolorowankach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, rzeczywiście ilustracje piękne, aż miło się takie koloruje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamówiłam córce, uwielbia kolorowanki o ptakach. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.