piątek, 29 lipca 2016

Victoria Scott: Tytany

Autor: Victoria Scott
Tytuł: Tytany
Stron: 320
Wydawca: IUVI






Świat nie oferuje zbyt wielu szans dorastającej Astrid. Mający skłonności do hazardu ojciec nie może znaleźć pracy przez co pięcioosobowej rodzinie grozi eksmisja. Skutkiem tego będzie zapewne konieczność wyprowadzki do innego miasta. Dojrzała, jak na swój wiek, Astrid chciałaby coś zrobić, ale ma ani pomysłu, ani perspektyw. W podobnej sytuacji znajduje się rodzina najbliższej przyjaciółki dziewczyny, Magnolii. Połączone wspólnym nieszczęściem nastolatki, wymykają się na pobliski tor wyścigowy, by, obserwując treningi dżokejów, choć na chwilę zapomnieć o przykrej rzeczywistości. 

Zresztą całe Detroit żyje wyścigami. A nie są to zwykłe wyścigi, ani w tradycyjnym rozumieniu. Zasady są z grubsza te same, jednak wierzchowce są takie, jakich świat dotąd nie wiedział. To Tytany. Swoista hybryda konia i samochodu, skomputeryzowana, napędzana benzyną, wyposażona w końskie odruchy, reakcje i emocje. Taki wierzchowiec się nie zmęczy, nie musi jeść, ani odpoczywać, nie czuje strachu. Wygrany dżokej jest ustawiony finansowo do końca życia. Astrid też mogłaby wziąć udział, gdyby nie wysokie wpisowe. 

W tegorocznym derby zmieniają się jednak trochę zasady. Zupełnie niespodziewanie Astrid dostaje możliwość wzięcia udziału w wyścigu. Poznaje nieco gburowatego mechanika przezwiskiem Gałgan, który pozwala jej trenować na Tytanie starej generacji. Dziewczyna staje przed ogromną szansą. Jeśli wygra wyścig uratuje rodzinę, dom, rodzinę przyjaciółki. Stawka jest naprawdę wysoka, ale czy możliwa do spełniania?

Nowa powieść Victorii Scott, autorki bestsellerowych powieści Ogień i woda oraz Kamień i sól, oscyluje w temacie wyścigów. 
Astrid, obdarzona matematycznym umysłem, jest przekonana, że dałaby sobie radę podczas wyścigu, że mogłaby pokonać doświadczonych dżokejów. Kiedy jednak zaczyna trenować z wierzchowcem, który pomimo stalowej obudowy, ma serce i duszę pełnokrwistego konia, przekonuje się, że chodzi nie tylko, aby na tym koniu jechać. Kluczem do zwycięstwa jest zgodna współpraca dżokeja z wierzchowcem. Musi istnieć między nimi więź, inaczej nie ma o czym mówić. Zraniona przez życie i bliskich Astrid bardzo długo nie może się zdobyć na to, by obdarzyć Skobla zaufaniem. Czy zdoła się przełamać?

Powieść Tytany to klasyczna historia o wyścigu po marzenia i lepszą przyszłość. Do stracenia nie ma nic, do zyskania jest wszystko. Z pomocą wiernych przyjaciół Astrid spróbuje po te marzenia sięgnąć, przekona się jednocześnie, że aby coś zyskać, trzeba na ślepo komuś zaufać. 

Tytany to piękna i mądra opowieść o przyjaźni, dorastaniu do zaufania, do podejmowania ważnych decyzji oraz do ponoszenia ich konsekwencji. Zakończenie wyciska łzy wzruszenia i aż chciałoby się usłyszeć, że będzie kontynuacja, że to jednak nie koniec. 
Polecam książkę miłośnikom koni i wyścigów, ale nie tylko. Tytany spodobają się każdemu, kto lubi historie o przyjaźni, z nutką rywalizacji i adrenaliny. Polecam. Warto.

Dziękuję!

2 komentarze:

  1. Co do Tytanów, to nie jestem pewna, bo Piekielny wyścig po dwóch częściach się nie zakończył, a szkoda, bo jestem zaintrygowana jego końcem. No i boje się, że będzie przypominać wspomnianą przeze mnie serię i dlatego jak narazie - podziękuję.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Co jednemu się podoba, drugiemu nie musi i na odwrót. Szanujmy się wzajemnie wyrażając własne opinie.
Wszystkie komentarze o treści obraźliwej, wulgarnej i tym podobnej będą usuwane.
Jeśli nie potrafisz wyrazić własnego zdania, bez obrażania drugiej osoby, to lepiej nie wyrażaj go wcale.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.